Coraz więcej miejskich autobusów gazowych

W 2020 roku na polskich drogach pojawiło się już 116 nowych autobusów gazowych. To blisko połowa wszystkich ekologicznych autobusów zarejestrowanych w naszym kraju od początku roku. Gaz ziemny w postaci sprężonej (CNG) i skroplonej (LNG) to najchętniej wybierane przez polski transport publiczny paliwo alternatywne.W tym momencie co czwarty sprzedawany w Polsce nowy autobus jest napędzany gazem ziemnym. Cieszymy się, że dynamiczny rozwój tego rynku stał się faktem. Nie ulega wątpliwości, że paliwa gazowe to jedyne dostępne na rynku dojrzałe rozwiązanie, które pozwala na szybką redukcję emisji szkodliwych zanieczyszczeń przy jednoczesnym obniżeniu kosztów użytkowania floty.

Do końca września 2020 roku w Polsce zarejestrowano łącznie 462 nowe miejskie autobusy, a ponad 250 z nich jest wyposażonych w ekologiczne napędy alternatywne. Wśród nich najczęściej kupowane są autobusy na gaz ziemny, które stanowią 45% całego segmentu. Tylko w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2020 roku na ulice polskich miast wyjechało już 116 takich pojazdów.

Wymiana taboru na gazowy pozwala na redukcję emisji: tlenków azotu do 50 %, dwutlenku węgla do ok. 15% oraz pyłów PM do 99%. Oprócz korzyści ekologicznych, ważny jest również aspekt finansowy. Koszt zakupu autobusu CNG jest zaledwie nieco wyższy niż autobusu zasilanego olejem napędowym, ale równocześnie znacznie niższy niż koszt zakupu pojazdu elektrycznego. To szczególnie istotne zwłaszcza teraz, gdy z powodu pandemii przychody przewoźników są niższe.

Jednym z miast, które konsekwentnie stawia na ekologiczny napęd gazowy jest Warszawa, gdzie po ulicach jeździ 220 autobusów na CNG i LNG. Ponadto MZA niedawno rozstrzygnęło przetarg na dostawy kolejnych 160 autobusów na gaz ziemny. Na wykorzystanie gazu w miejskim transporcie zbiorowym postawiły także m.in. Rzeszów, Tarnów, Gdynia, Tychy, Suwałki, Radom i Bielsko-Biała. Nic więc dziwnego, że sprzedaż CNG na stacjach PGNiG w I półroczu 2020 roku wzrosła o prawie 50% w porównaniu z tym samym okresem w roku 2019.

Źródło: cng-lng

Chińscy nabywcy planują czterokrotne zwiększenie przepustowości terminalów LNG

Grupa niszowych chińskich firm gazowych ma zamiar zainwestować dziesiątki miliardów dolarów i podwoić import w następnej dekadzie, ponieważ Pekin otwiera swoją rozległą sieć rurociągów energetycznych na większą konkurencję.

Firmy, głównie miejscowi dystrybutorzy gazu wspierani przez władze lokalne, zwiększają zakupy skroplonego gazu ziemnego (LNG), ponieważ nowo utworzony krajowy operator rurociągów PipeChina zaczyna dzierżawić osobom trzecim dostęp do swoich linii dystrybucyjnych, terminali i magazynów od tego miesiąca.

Przyspieszenie popytu na już obecnie najszybciej rozwijającym się na świecie rynku superchłodzonego paliwa jest dobrodziejstwem dla producentów takich jak Royal Dutch Shell, Total i handlowców, takich jak Glencore, w obliczu nadpodaży i obniżonych cen.

Zaledwie w zeszłym miesiącu brytyjska Centrica podpisała 15-letnią wiążącą umowę na dostawy do Szanghaju miejskiej firmy gazowej Shenergy Group 0,5 miliona ton rocznie LNG począwszy od 2024 roku.

– Są bardzo, bardzo zainteresowani importem… rozmawiamy już z wieloma z nich – powiedziała Kristine Leo, dyrektor krajowy w australijskiej firmie Woodside Energy, która w zeszłym roku podpisała wstępną umowę na dostawy z prywatnym dystrybutorem gazu ENN Group.

Chiny mogą w tym roku kupić rekordowe 65-67 mln ton LNG i oczekuje się, że w 2022 r. Japonia stanie się największym nabywcą na świecie. Import może wzrosnąć o 80% od 2019 do 2030 r., Twierdzi Lu Xiao, starszy analityk w firmie konsultingowej IHS.

Państwowa grupa Guangdong Energy Group, Zhejiang Energy Group, Zhenhua Oil i firmy prywatne, takie jak ENN, szybko skorzystały z reform rynkowych i niskich cen spotowych LNG, powiedział Chen Zhu, dyrektor zarządzający firmy konsultingowej SIA Energy z Pekinu.

Ich import osiągnie w tym roku około 11 milionów ton, co oznacza wzrost o 40% w porównaniu z 2019, ponad 17% całkowitego zakupu LNG w Chinach, powiedział Chen.

Dzięki większemu dostępowi do sieci dystrybucyjnych chińskie firmy są teraz zachęcane do budowy własnych terminali importowych, które mogą stanowić 40% zdolności odbiorczej LNG w kraju do 2030 r., w porównaniu z 15% obecnie.

Frank Li, asystent prezesa China Gas Holdings, prywatnego dystrybutora gazu rurociągowego, powiedział, że jego firma prowadzi rozmowy z PipeChina na temat dostępu do infrastruktury, przygotowując się do importu LNG w przyszłym roku.

Źródło: gospodarkamorska

Gazociąg Tworóg – Kędzierzyn gotowy do przesyłu gazu

GAZ-SYSTEM zakończył budowę gazociągu Tworóg – Kędzierzyn. Jest to kolejny oddany do eksploatacji odcinek międzynarodowego Korytarza Północ-Południe.

Budowa gazociągu Tworóg – Kędzierzyn ma na celu modernizację i rozbudowę systemu przesyłowego w południowo–zachodniej Polsce. W październiku został podpisany protokół odbioru końcowego dla tego gazociągu.

Dzięki tej inwestycji dostawy gazu z Terminala LNG w Świnoujściu i gazociągu Baltic Pipe będą mogły trafić na Górny Śląsk i do naszych południowych sąsiadów – powiedział Artur Zawartko, Wiceprezes Zarządu GAZ-SYSTEM. – Powstaną również nowe możliwości dla podłączenia elektrociepłowni i przemysłu do sieci gazowej, co przełoży się na komfort życia mieszkańców – dodał Zawartko.

Trasa gazociągu Tworóg – Kędzierzyn o długości 43,4 km, średnicy 1000 mm i ciśnieniu 8,4 MPa przebiega na terenie dwóch województw:
– śląskiego w gminach: Tworóg, Wielowieś, Toszek i Rudziniec
– opolskiego w gminie miejskiej Kędzierzyn-Koźle

Na ponad 43-kilometrowej trasie gazociągu pokonano aż 35 przeszkód terenowych, których przekroczenie wymagało wykorzystania metod bezwykopowych:

– 2 horyzontalne przewierty sterowane (HDD) pod Kanałem Gliwickim i rzeką Kłodnicą o długości 750 m oraz pod Kanałem Kędzierzyńskim o długości 760 m,
– 8 mikrotunelingów, m.in. pod autostradą A4 oraz trakcją kolejową,
– 25 przewiertów poziomych pod drogami oraz ciekami wodnymi.

Projekt Tworóg – Kędzierzyn uzyskał dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, w wysokości ponad 140 mln złotych.

Źródło oraz więcej informacji na: gospodarkamorska

Naimski: brak przesłanek, by utrzymywać oddzielną spółkę Polskie LNG

Nie ma przesłanek, by utrzymywać spółkę Polskie LNG, powołaną do budowy terminala LNG, gdy terminal już jest i działa – tak pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski uzasadnił połączenie Polskiego LNG z Gaz – Systemem.

„Łączymy spółkę, która była powołana jako celowa do budowy terminala LNG ze spółką matką. Nie ma racjonalnej przesłanki by utrzymywać ten stan w sytuacji, gdy terminal funkcjonuje, trwa jego rozbudowa, a bardzo duży udział w tej rozbudowie mają służby i komórki Gaz-Systemu” – skomentował Naimski.

Operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System poinformował w czwartek o podpisaniu ze swoją spółką-córką – Polskim LNG porozumienie w sprawie planu połączenia. Połączenie nastąpi poprzez przeniesienie całego majątku Polskiego LNG do Gaz-Systemu. Gaz-System jest właścicielem Polskiego LNG, która zarządza terminalem LNG w Świnoujściu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

„Głównym celem połączenia jest zwiększenie efektywności zarządzania procesami inwestycyjnymi, które do czasu połączenia były odrębnie realizowane przez spółki” – podał operator.

„Łączymy spółkę, która była powołana jako celowa do budowy terminala LNG ze spółką matką. Nie ma racjonalnej przesłanki by utrzymywać ten stan w sytuacji, gdy terminal funkcjonuje, trwa jego rozbudowa, a bardzo duży udział w tej rozbudowie mają służby i komórki Gaz-Systemu” – skomentował Naimski.

„Uznaliśmy, że takie dublowanie jest nieracjonalne i to jest powód połączenia” – dodał pełnomocnik. Poinformował, że „cała procedura formalnie rzecz biorąc ma szanse zakończyć się do końca roku”.

Gaz-System to strategiczna spółka ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa – odpowiada za przesył gazu ziemnego oraz zarządza najważniejszymi gazociągami. Operator prowadzi też duży program inwestycyjny rozbudowy sieci przesyłowej, w tym budowy interkonektorów z sąsiednimi państwami.

Gaz-System, razem z duńskim operatorem Energinet.dk są inwestorami w projekcie Baltic Pipe. To strategiczny projekt, który ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. z Polski do Danii. Uruchomienie gazociągu planowane jest na 1 października 2022 r.

Source: gospodarkamorska

Dr Lech Wojciechowski zaprasza na konferencje PPLNG 2020

Tegoroczna odsłona konferencji, z uwagi na panującą na świecie sytuację, przeprowadzona zostanie w formie hybrydowej. Jak co roku, w wydarzeniu organizowanym przez Polską Platformę LNG, udział wezmą liderzy polskiego rynku LNG, analizując najistotniejsze aspekty tej dynamicznie rozwijającej się branży.

Gaz-System i Polskie LNG podpisały porozumienie w sprawie planu połączenia spółek

Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System S.A. oraz Polskie LNG S.A. podpisały 21 października 2020 r. porozumienie w sprawie planu połączenia spółek – poinformował Gaz-System w czwartkowym komunikacie.

Jak podano, połączenie nastąpi na podstawie artykułu 492 § 1 kodeksu spółek handlowych poprzez przeniesienie całego majątku Spółki Polskie LNG na Spółkę Gaz-System.

„Głównym celem połączenia jest zwiększenie efektywności zarządzania procesami inwestycyjnymi, które do czasu połączenia były odrębnie realizowane przez spółki” – poinformowano.

Gaz-System jest spółką strategiczną dla polskiej gospodarki – odpowiada za przesył gazu ziemnego oraz zarządza najważniejszymi gazociągami w Polsce.

Według komunikatu, w ramach programu inwestycyjnego 2015-2025 Gaz-System planuje wybudować ponad 2000 km nowych gazociągów w zachodniej, południowej i wschodniej części Polski. W ocenie spółki dalsza rozbudowa krajowej sieci przesyłowej, w tym powstanie nowych gazociągów w ramach Korytarza Gazowego Północ-Południe, a także budowa połączeń międzysystemowych z państwami sąsiednimi wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Polski i będzie stanowić istotny wkład w rozwój europejskiego systemu przesyłowego.

Spółka realizuje projekt Baltic Pipe, polegający na wybudowaniu dwukierunkowego gazociągu morskiego łączącego Polskę i Danię oraz rozbudowie lokalnej sieci przesyłowej.

Gaz-System jest też właścicielem spółki Polskie LNG, która zarządza terminalem LNG w Świnoujściu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Źródło: gospodarkamorska

Total dostarcza pierwszy ładunek LNG „neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla”

Francuski gigant energetyczny Total powiedział, że dostarczył do Chin swój pierwszy neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla ładunek skroplonego gazu ziemnego.

Operacja załadunku została przeprowadzona w zakładzie skraplania Ichthys w Australii, a przesyłka została dostarczona do chińskiej National Offshore Oil Corporation (CNOOC) w terminalu Dapeng w Chinach 29 września.

Neutralność węglową transportu LNG osiągnięto poprzez kompensację z wykorzystaniem certyfikatów emisji „Verified Carbon Standards” finansujących dwa projekty: Hebei Guyuan Wind Power Project w północnych Chinach i Kariba REDD + Forest Protection Project w Zimbabwe.

Termin „neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla” oznacza, że Total i CNOOC równoważą ilość równoważnika dwutlenku węgla związaną z całym śladem węglowym ładunku LNG, w tym z produkcją, skraplaniem, wysyłką, regazyfikacją i końcowym wykorzystaniem poprzez certyfikowane projekty redukcji emisji VCS.

– Jesteśmy dumni, że zakończyliśmy tę pierwszą dostawę neutralnego pod względem emisji dwutlenku węgla LNG z CNOOC, wieloletnim partnerem Total. Ta pierwsza dostawa LNG, której emisje dwutlenku węgla zostały zrównoważone w całym łańcuchu wartości, stanowi nowy krok w dążeniu do zapewnienia naszym klientom neutralności węglowej  – powiedział Laurent Vivier, prezes ds. Gazu w firmie Total. – Rozwój LNG ma zasadnicze znaczenie dla zaspokojenia światowego zapotrzebowania na energię przy jednoczesnym zmniejszeniu intensywności emisji dwutlenku węgla przez zużywane produkty energetyczne.

Źródło: gospodarkamorska

Shell otworzył pierwszą stację LNG w Polsce

Shell poinformował, że w Bielanach Wrocławskich została otwarta pierwsza w Polsce komercyjna stacja dla samochodów ciężarowych. Dla spółki jest to kolejny krok w procesie wspierania dekarbonizacji transportu drogowego w Europie.

Nowa stacja LNG

Wrocławska stacja jest jednym z 39 punktów Shell LNG budowanych w ramach konsorcjum BioLNG EuroNet – projektu zrzeszającego liderów branży, którego celem jest utworzenie korytarza LNG dla ciężarówek napędzanych błękitnym paliwem, biegnącego z Hiszpanii do Polski. Docelowo w ramach tej inicjatywy Shell planuje otworzyć osiem stacji w Polsce.

– Bardzo się cieszę z otwarcia naszej pierwszej stacji LNG w Polsce, dzięki której nasi klienci będą mogli poruszać się ciężarówkami napędzanymi niskoemisyjnym paliwem, jakim jest LNG. Badania potwierdzają, że LNG może przyczynić się do obniżenia lokalnych emisji spalin i globalnej emisji gazów cieplarnianych. To może skutkować poprawą jakości powietrza w naszych miastach. W przyszłości gaz może stanowić uzupełnienie dla odnawialnych źródeł energii i będzie miał zasadnicze znaczenie dla zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię. Co więcej, rozwój LNG może pomóc znacząco zwiększyć konkurencyjność polskiego sektora transportu ciężkiego, a tym samym całej polskiej gospodarki, ponieważ Polska utrzymuje pozycję niekwestionowanego lidera transportu drogowego w Europie – powiedział Piotr Dziwok, prezes zarządu Shell Polska.

– Po zakończeniu prac budowlanych w grudniu ubiegłego roku uzyskaliśmy wszystkie pozwolenia i możemy teraz oficjalnie potwierdzić, że pierwsza stacja Shell LNG w Polsce już działa. LNG wykorzystywane w samochodach dostawczych może pomóc zmniejszyć koszty paliwa w porównaniu z konwencjonalnym olejem napędowym i ma wyższą wydajność energetyczną – powiedział Marcin Płocharski, menedżer ds. rozwoju LNG w Shell Polska.

Stacja Shell LNG w Bielanach Wrocławskich / Źródło: Shell

Pierwsza polska stacja Shell LNG znajduje się w Bielanach Wrocławskich, w rejonie tras A4 i S8, wzdłuż ważnego europejskiego korytarza transportowo-logistycznego. Stacja może pomieścić 31,5 tony gazu, co pozwala na zatankowanie 120–150 ciężarówek dziennie. Oferuje również szeroką gamę produktów i usług pozapaliwowych, a także niezbędną infrastrukturę dla kierowców, w tym parking dla ciężarówek i prysznice.

Shell podaje, że nowo otwarta lokalizacja to już 21. stacja LNG pod marką spółki w Europie. Pozostałe punkty znajdują się w Belgii, Francji, Holandii, Hiszpanii, Turcji i w Niemczech. Obecnie w Polsce jest ponad 20 klientów posiadających karty Shell LNG, których floty samochodów ciężarowych mogą tankować LNG na europejskich stacjach Shell.

W planach są kolejne stacje Shell LNG w Polsce – w Świecku i Poznaniu, a następnie także w innych lokalizacjach.

Źródło: biznesalert

DSME otrzymało zamówienia na gazowce o wartości 1,7 mld USD

Południowokoreański stoczniowiec Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering (DSME) zdobył dwa zamówienia na sześć zbiornikowców LNG.

Firma podała na giełdzie, że oba zamówienia są autorstwa dwóch europejskich armatorów. Każdy kontrakt jest wart 1,01 bln wonów (884,8 miliona dolarów).

Pierwsze trio statków ma zostać dostarczone do 31 lipca 2023 r. Pozostałe jednostki zostaną dostarczone do końca grudnia 2023 r.

Dzięki tym dwóm umowom firma zabezpieczyła dotychczas zamówienia o łącznej wartości 3,3 USD.

Stoczniowcy z Korei Południowej oczekują zamówień na nowo budowane zbiorniki skroplonego gazu ziemnego.

Oczekuje się, że koncerny stoczniowe Hyundai Heavy i Samsung Heavy zaksięgują zamówienia na tankowce LNG obsługujące projekt LNG w Mozambiku przed końcem roku.

Agencja Yonhap informuje, że zamówienia na nowe statki LNG wykazują oznaki ożywienia w drugiej połowie roku ze względu na projekt w Mozambiku oraz nowe wydarzenia w Rosji.

Źródło: gospodarkamorska

Nowy system Alfa Laval PureCool

Z uwagi na fakt, że celem IMO jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 50% do 2050, LNG staje się naturalnym wyborem dla armatorów na drodze do dekarbonizacji spalin. Problemem silników pracujących na LNG jest niespalony metan. Należy się spodziewać, że w najbliższej przyszłości pojawiają się przepisy ograniczające to niepożądane dla środowiska zjawisko.

Alfa Laval i szwajcarski, globalny producent silników WinGD już wcześniej podjęły współpracę nad rozwiązaniem tego zagadnienia. W jej efekcie powstał system Alfa Laval PureCool. Jest on głównym elementem technologii WinGD iCER, opcji dla silników nowej generacji WinGD X-DF, o zmniejszonej emisji niespalonego metanu i znacznie wyższej sprawności energetycznej.

Niespalony metan – kolejny cel do zgodności z przepisami?

W związku z faktem, że coraz więcej statków wykorzystuje LNG jako paliwo, wielu armatorów jest zaniepokojonych potencjalnym pojawieniem się przepisów dotyczących poziomu emisji niespalonego metanu. LNG wytwarza podczas spalania mniej CO2 niż inne paliwa kopalne, ale niewielki procent metanu może przedostać się przez silnik do atmosfery bez spalenia. Ponieważ metan ma wyższy potencjał tworzenia efektu cieplarnianego niż CO2, może stać się przedmiotem zainteresowania IMO w realizacji ambitnych celów klimatycznych.

„Ponieważ IMO dąży do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 50% w 2050 roku, w porównaniu z poziomem z 2008 r., LNG odgrywa ważną rolę jako paliwo pomostowe w dążeniu do osiągnięcia neutralnej pod względem emisji dwutlenku węgla przyszłości”, mówi David Jung, Business Development Manager w Alfa Laval. „Świadomość niespalonego metanu i jego wpływ na globalne ocieplenie jest coraz większa, dlatego niezmiernie ważne są wszelkie ulepszenia w stosunku do dzisiejszych standardów środowiskowych i bardzo prawdopodobne jest wprowadzenie nowych przepisów. Jednak niezależnie od przepisów, technologia WinGD iCER z systemem PureCool Alfa Laval pomoże branży żeglugowej w osiągnięciu ambitnych celów klimatycznych”.

PureCool i jego wkład w iCER

Opracowany przez Alfa Laval w ścisłej współpracy z WinGD, system PureCool to kaskadowy układ chłodzenia spalin, będący kluczowym elementem koncepcji iCER. Skrót iCER, od Intelligent Control by Exhaust Gas Recycling, jest pierwszym rozwiązaniem technologicznym zaprezentowanym dla X-DF2.0, silnika dwupaliwowego drugiej generacji WinGD.

„Opcja iCER to samodzielna instalacja przy silniku”, mówi David Jung. „Podczas pracy w trybie gazowym poprawia ona spalanie poprzez chłodzenie i recyrkulację około 50% spalin, przy pełnej mocy turbosprężarki. System PureCool zapewnia niezbędną funkcję chłodzenia, która minimalizuje emisję metanu do atmosfery”.

Redukcja niespalonego metanu do 50%

Skuteczność iCER z PureCool jest po prostu niezwykła. Próby przeprowadzone w dedykowanym ośrodku testowania silników WinGD, które były ostatnim etapem dwuletniego programu prób, wykazały redukcję niespalonego metanu o 50%.

„To nie jest dostrojenie ani tylko nieznaczne udoskonalenie technologii LNG”, mówi David Jung. „To jest duża korzyść dla środowiska, która zdecydowanie wzmacnia pozycję LNG”.

Oszczędność paliwa i energii

Poza redukcją emisji metanu, rozwiązanie iCER z PureCool oferuje nabywcom silników znaczące korzyści operacyjne – tworząc tym samym wartość dodaną nawet przed ewentualnym wprowadzeniem przepisów dotyczących zgodności. W przypadku poprawy spalania za pomocą iCER, zużycie paliwa w trybie gazowym zmniejsza się o 3%

„System PureCool poprawia sprawność napędu statku oraz zmniejsza emisję”, mówi David Jung. „Oszczędność paliwa wynikająca z zastosowania systemu iCER może mieć pozytywny wpływ na wskaźnik projektowy efektywności energetycznej statku”.

Nowy aspekt trwałego zaangażowania

iCER wchodzi w fazę komercyjną i jest przygotowywany do pierwszej instalacji pilotażowej dlatego David Jung jest dumny z faktu, że system PureCool wchodzi do portfolio Alfa Laval w zakresie zgodności z przepisami. Łączy on w sobie udane rozwiązania dla szerokiego zakresu wyzwań środowiskowych, ale przede wszystkim jest pierwszym takim rozwiązaniem związanym z nietradycyjnym paliwem.

„Firma Alfa Laval jest zdeterminowana, aby pozostać liderem w opracowywaniu rozwiązań, zarówno w obszarze ochrony środowiska, jak i postępu w zakresie paliw” – mówi David Jung. „System PureCool w równym stopniu reprezentuje obie strony tego zobowiązania, a przede wszystkim świadczy o naszym zaangażowaniu w przygotowywanie klientów na nadchodzące wyzwania ”.

Źródło i więcej informacji: gospodarkamorska